Aktionen

Jak urządzić wnętrza w kamienicy żeby nie zwariować od małych metraży

Aus Stadtwiki Strausberg


Wchodzisz do mieszkania w starej kamienicy i od razu czujesz ten klimat. Wysokie sufity, grube mury, czasem oryginalna sztukateria. Ale po chwili euforii przychodzi zderzenie z rzeczywistością. Mały metraż, pokoje jak pudełka, brak miejsca na rzeczy, które normalnie trzymasz w szafie. Znam to z własnego doświadczenia. W mojej pierwszej kamienicy miałam 38 metrów kwadratowych i każdy centymetr musiał pracować na swoją przydatność. Nie ma tu miejsca na błędy aranżacyjne. Każdy mebel musi mieć sens. I nie chodzi o to żeby wypchać kąt rzeczami, tylko żeby one faktycznie działały na co dzień.



Największy problem w takich wnętrzach to spanie i goście. Masz mały pokój dzienny i nagle wpada ekipa na noc. Kanapa z funkcją spania to podstawa, ale nie byle jaka. Szukaj modelu z mechanizmem DL, który rozkłada się na płasko bez dziury w środku. Testowałam kilka wersji i wiem, że te tańsze często mają nierówną powierzchnię. Zainwestuj w stelaz listwowy pod materac. On daje cyrkulację powietrza i nie zapada się po roku. Do tego materac piankowy o gęstości minimum 35 kg/m3. Taka kanapa z funkcją spania będzie służyła ci latami, a nie rozpadnie się po dwóch sezonach.



A co z pościelą? W kamienicy każdy schowek na wagę złota. Tutaj ratuje cię lozko z pojemnikiem na posciel. Nie myśl że to tylko dla dzieci. Dorosły człowiek też potrzebuje miejsca na kołdry, poduszki, zapasowe prześcieradła. W moim poprzednim mieszkaniu miałam takie łóżko z pojemnikiem na posciel i zmieściłam tam cztery komplety pościeli, dwa koce i letnią kołdrę. W małym mieszkaniu to jest różnica między bałaganem a porządkiem. Wybieraj model z solidnym mechanizmem gazowym - te tańsze potrafią opaść na głowę w najmniej oczekiwanym momencie.



Tapicerka w kamienicy to osobna sprawa. Masz mało miejsca, więc kanapa czy fotel stoją blisko siebie. Łatwo o zabrudzenia. Tapicerka welurowa wygląda elegancko i jest bardziej wytrzymała niż myślisz. Kiedyś bałam się weluru, wydawał mi się trudny w czyszczeniu. Ale nowoczesne tkaniny welurowe mają powłokę hydrofobową. Plamę z wina możesz zetrzeć wilgotną ścierką zanim wsiąknie. Do tego welur nie mechaci się jak len i nie ciągnie jak bawełna. W małym wnętrzu dodaje głębi i ciepła, szczególnie przy wysokich sufitach, które w kamienicy bywają chłodne w odbiorze.



Wersalka to dla mnie temat kontrowersyjny. Wiele osób traktuje ją jako rozwiązanie tymczasowe. Ale w kamienicy, gdzie każdy metr jest na wagę złota, wersalka może być sprytnym wyborem do kuchni czy przedpokoju. Pamiętam jak znajoma zamontowała wąską wersalkę w swoim aneksie kuchennym. Goście mieli gdzie usiąść podczas imprezy, a na noc rozkładała się dla przyjezdnych. Klucz to grubość materaca. Minimum 12 cm pianki, żeby nie czuć sprężyn. I sprawdź czy da się łatwo zdjąć pokrowiec do prania. W kuchni tłuszcz i zapachy osiadają na wszystkim.



Mechanizm DL to nie tylko kanapy. Coraz więcej producentów oferuje fotele z funkcją spania z tym systemem. To świetne do małych sypialni w kamienicy. Masz fotel do czytania, a jak trzeba to rozkładasz na spanie dla jednej osoby. Mechanizm DL działa płynnie, nie skrzypi i nie wymaga siły. Testowałam taki fotel u klientki, która miała 16 metrów pokoju. W dzień wyglądał jak elegancki mebel, w nocy służył za dodatkowe łóżko. Do tego pojemnik na pościel w siedzisku. Dwa w jednym.



Nie zapominaj o przechowywaniu sezonowych rzeczy. W kamienicy często brakuje strychów i piwnic. Wykorzystaj przestrzeń pod łóżkiem. Nawet jeśli masz lozko z pojemnikiem na posciel, to zastanów się nad dodatkowymi pojemnikami na kółkach pod ramą. U mnie sprawdzają się płaskie pojemniki z przykrywką, w których trzymam kurtki zimowe latem i letnie ubrania zimą. To oszczędza miejsce w szafie. Pamiętaj żeby pojemniki były wentylowane, inaczej ubrania zaczną pachnieć stęchlizną.



Na koniec rada praktyczna. W małych wnętrzach w kamienicy unikaj ciemnych kolorów na dużych powierzchniach. One optycznie zmniejszają przestrzeń. Postaw na jasne ściany i podłogi, a kolory dodawaj dodatkami. Poduszki, narzuty, dywan. Łatwo je wymienić jak znudzi ci się styl. I pamiętaj o oś. Jedno górne światło to za mało. Daj lampę podłogową, kinkiet przy łóżku, taśmę LED pod szafką. W kamienicy światło buduje nastrój i powiększa przestrzeń. To działa zawsze.