Aktionen

Lustra dekoracyjne - triki, które powiększą każde wnętrze

Aus Stadtwiki Strausberg

Największym wyzwaniem w małych wnętrzach jest znalezienie miejsca na spanie dla gości. Pamiętam, jak podczas rodzinnych odwiedzin musiałam rozkładać materac na podłodze, co wyglądało koszmarnie w salonie urządzonym w stylu glamour. Rozwiązanie znalazłam w kanapie z funkcją spania, która po rozłożeniu daje wygodne miejsce do leżenia, a w ciągu dnia jest stylowym siedziskiem. Wybrałam model z tapicerką welurową w głębokim odcieniu butelkowej zieleni – welur to tkanina, która dodaje wnętrzu luksusowego wyglądu, a przy tym jest przyjemna w dotyku. Ważne, żeby mechanizm był solidny, najlepiej typu DL, który pozwala na szybką i łatwą zmianę z kanapy w łóżko bez konieczności przestawiania mebla.

Wynajmowałam kawalerkę na Mokotowie, 26 metrów kwadratowych, a w sypialni zmieścił się tylko stelaż i materac. Każdej jesieni walczyłam z kołdrami, które zajmowały pół szafy, a goście spali na dmuchanym materacu, który wiecznie się przedziurawiał. Przeprowadzka do większego mieszkania nie wchodziła w grę, bo kredyt hipoteczny w Warszawie to abstrakcja. I wtedy trafiłam na łóżko z pojemnikiem na pościel. Z pozoru banalna rzecz, ale dla kogoś, kto liczy każdy centymetr, to była rewolucja. Pojemnik pod materacem okazał się miejscem na trzy komplety pościeli, dwa koce i letnią kołdrę. Nagle szafa przestała pękać w szwach, a ja zyskałam przestrzeń, o jakiej marzyłam od lat.

No i goście na noc – temat drażliwy, bo często słyszę: „przecież nie mam gdzie położyć dziadków, gdy przyjadą". Rozwiązaniem jest wersalka, ale nie byle jaka. Szukaj modeli z mechanizmem DL, który rozwija się do przodu, a nie na boki – wtedy mebel może stać pod ścianą, a po rozłożeniu nie blokuje dostępu do szafy. Do tego tapicerka welurowa w ciemnym odcieniu – granat lub butelkowa zieleń – ukryje ślady po czipsach i sokach. Mechanizm DL jest lekki, dziecko samo poradzi sobie z rozkładaniem, a to ważne, gdy w pokoju organizowane są piżamowe party. Pamiętaj tylko o materacu piankowym z wyjmowanym pokrowcem – pranie go to kwestia godziny.

Kiedy myślimy o glamour, wyobrażamy sobie przestronne rezydencje z kryształowymi żyrandolami i aksamitnymi fotelami. Prawda jest jednak taka, że ten styl świetnie sprawdza się też w mieszkaniach o ograniczonym metrażu, pod warunkiem że podejdziemy do niego z głową. Sama przerabiałam to na własnej skórze – moja kawalerka ledwo mieściła łóżko z pojemnikiem na pościel, a ja marzyłam o błyszczących tkaninach i złotych dodatkach. Kluczem okazało się wybieranie mebli, które łączą elegancję z praktycznością. Zamiast masywnej komody postawiłam na wysoką szafę z lustrzanymi frontami, która optycznie powiększa przestrzeń. Blask, który dają lustra i szklane elementy, to podstawa glamour, ale nie musi oznaczać chaosu.

Na koniec mała rada od praktyka - nie bój się eksperymentować z umiejscowieniem. Możesz położyć lustro na podłodze, oparte o ścianę, co daje nieformalny, artystyczny efekt. Albo powiesić je w poprzek korytarza, żeby zwielokrotnić perspektywę. Pamiętam, jak u siebie zmieniałam układ i okazało się, że lustro w rogu pokoju, skierowane w stronę okna, podwaja ilość wpadającego światła. To takie małe triki, które robią ogromną różnicę. I nie przejmuj się, jeśli coś nie wyjdzie od razu - aranżacja to proces, w którym najważniejsza jest zabawa i odkrywanie własnego stylu.

A jeśli chodzi o mechanizm DL w kanapach - to prawdziwy wybawca w małych mieszkaniach. Dzięki niemu rozkładanie jest szybkie i nie wymaga siłowni. Moja przyjaciółka ma taki model, a obok niego postawiła lustro dekoracyjne w kształcie słońca, które dodaje charakteru całej aranżacji. Ona mówi, że ten zestaw to jej sekret na udane przyjęcia - goście mają gdzie usiąść i zawsze robią zdjęcia przy tym lustrze. I to jest właśnie clou - lustro przestaje być tylko przedmiotem użytkowym, staje się elementem opowieści o domu.

Ściany też mogą pracować na naszą korzyść. Zamiast obrazków w ramkach, które zbierają kurz, postaw na tablicę magnetyczną w formie pasa przez całą ścianę. Można na nią przyczepiać rysunki, plan lekcji, a nawet lekkie półki z magnesami. W aranżacji pokoju dziecięcego często pomijamy oświetlenie zadaniowe – jedna lampa sufitowa to za mało. Daj kinkiet nad łóżkiem z regulowanym ramieniem, a nad biurkiem zamontuj listwę LED. Dzięki temu dziecko ma światło do czytania w łóżku, a przy biurku nie rzuca cienia na zeszyt. Unikaj żarówek o zimnej barwie – wybierz ciepłą biel, która nie męczy wzroku.

Na koniec dodam, że jeśli szukasz praktycznego rozwiązania na mały metraż, nie bój się inwestować w dobry stelaz listwowy i materac piankowy. To one decydują o komforcie snu, a nie tylko wygląd. Łóżko z pojemnikiem na pościel to mebel, który zmienia codzienne nawyki. Przestajesz gromadzić rzeczy, bo wiesz, że masz na nie bezpieczne miejsce. A gdy goście zostają na noc, wystarczy wyciągnąć zapasową kołdrę i pościel. Żadnego szukania po szafach, żadnego dmuchania materaca. Samo się robi.